Szlaki nadziei. Odyseja wolności

https://szlakinadziei.ipn.gov.pl/sn/wystawy/miejsca/115566,Toronto.html
27.02.2026, 03:50

Miejsca

Toronto było istotnym ośrodkiem działalności Polonii w Kanadzie. Pierwsi Polacy napłynęli tam już w XIX w. W okresie II wojny światowej była to już zorganizowana społeczność gotowa nieść pomoc rodakom.

Toronto to miasto nad brzegiem jeziora Ontario, które wyrosło z niewielkiej osady fortecznej Fort York, założonej przez Brytyjczyków w 1793 roku. Nazwane początkowo York, w 1834 roku uzyskało prawa miejskie i przyjęło nazwę Toronto – od irokezkiego słowa oznaczającego „miejsce spotkań”. Przez XIX i XX wiek rozwinęło się w dynamiczne centrum handlowe i imigracyjne, przyciągające przybyszów z całego świata.

Polonia torontońska, która odegrała tak istotną rolę w czasie II wojny światowej, miała już do 1939 roku długą i dobrze ugruntowaną historię. Pierwsi Polacy zaczęli osiedlać się w Toronto pod koniec XIX wieku – byli to w większości emigranci zarobkowi, chłopi i robotnicy przybywający z zaboru rosyjskiego i austriackiego, szukający lepszego życia w dynamicznie rozwijającej się Kanadzie. Już w 1907 roku założyli Związek Polaków w Kanadzie (Polish Alliance of Canada) – najstarszą polską organizację w tym kraju, której celem było nie tylko wspieranie Polaków ekonomicznie i kulturowo, ale także utrzymanie świadomości narodowej i języka wśród nowego pokolenia.

W okresie międzywojennym Polonia w Toronto liczyła już kilka tysięcy osób i tworzyła zwartą, dobrze zorganizowaną społeczność. W latach 20. i 30. powstały liczne instytucje, takie jak: biblioteki, kluby sportowe, chóry, szkoły sobotnie i drużyny harcerskie. Szczególne znaczenie miały parafie – pierwszą z nich była założona w 1911 r. parafia św. Stanisława Kostki, do której szybko dołączyła parafia św. Kazimierza, powołana do życia przez duchowieństwo misyjne przy wsparciu wiernych świeckich. To właśnie te struktury – parafialne, kulturalne i społeczne – stały się fundamentem polonijnego zaangażowania, gdy wybuchła wojna w Europie.

W czasie II wojny światowej Toronto było już największym miastem w Kanadzie i pełniło ważną rolę zaplecza przemysłowego i społecznego dla wysiłku wojennego aliantów. Choć Kanada leżała daleko od frontu, jej społeczeństwo angażowało się głęboko – zarówno militarnie, jak i humanitarnie.

Już we wrześniu 1939 roku, po napaści Niemiec i ZSRR na Polskę, lokalne organizacje polonijne – w tym Związek Polaków w Kanadzie oraz Kongres Polonii Kanadyjskiej (utworzony w 1944 roku, ale oparty na wcześniejszych strukturach) – rozpoczęły kampanie informacyjne, zbiórki funduszy oraz lobbing polityczny. Ich celem było nagłośnienie losu okupowanej Polski i wsparcie uchodźców.

Władze miasta Toronto i prowincji Ontario wykazały znaczną otwartość wobec polskich emigrantów, którzy opuścili Polskę i szukali schronienia na świecie. Choć kanadyjska polityka imigracyjna lat 40. była restrykcyjna, Toronto – jako ośrodek z silną diasporą polską – odegrało kluczową rolę w przyjmowaniu uchodźców wojennych, szczególnie sierot, wdów i rodzin wojskowych.

W czasie wojny organizowano polskie domy opieki, szkoły sobotnie, wieczory informacyjne oraz publiczne modlitwy za Polskę. Polish Army Veterans Association prowadziło zbiórki na rzecz Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie i Armii Krajowej. Ważną rolę odegrały polskie parafie – szczególnie parafia św. Stanisława Kostki oraz św. Kazimierza, które stały się centrami życia duchowego i patriotycznego.

Do dziś w Toronto można znaleźć ślady tamtej działalności. W Parku im. Ignacego Paderewskiego, przy Polish Combatants’ Hall, znajduje się Pomnik Katyński oraz upamiętnienie Żołnierzy Niezłomnych. Ulica Roncesvalles Avenue – historyczne serce polskiej dzielnicy – jest miejscem dorocznych obchodów Święta Niepodległości Polski, organizowanych przez lokalną społeczność i władze miasta. W 2011 roku Toronto nadało imię Generała Władysława Sikorskiego jednej z alei w etnicznej dzielnicy, honorując jego wkład w sprawę polską.

 

Podziel się